FreshMail.pl

Telewizja ma się bardzo dobrze i szybko się zmienia

Autor / 11 stycznia 2016

Telewizja się zmienia. Już od dawna nie można jej łączyć tylko z odbiornikiem RTV, gdzie o określonej porze mogliśmy oglądać programy z ramówki. Choć telewizja linearna wciąż ma się w Polsce bardzo dobrze, to popularnością może ją przyćmić wszystko co odtwarzamy „na życznie” – od serwisów VoD, po YouTube’a.

Joanna Nowakowska z agencji MEC zapytana na antenie Polskiego Radia o to z jaką dynamiką publiczność ucieka od telewizji odpowiedziała: „Z zerową. Dzienny zasięg telewizji nie spada. Wynosi ponad 70 proc. – tyle co miesięcznie w internecie”.

Rzeczywiście, Polacy oglądają coraz więcej telewizji. Spędzają średnio przed telewizorem 4 godziny i 29 minut, jak wynika z danych Nielsem Audience Measurement za pierwsze półrocze 2015 roku.

Dobowy czas oglądania telewizji przypadający na statystycznego Polaka:

VOD1

Jeśli jednak rozbijemy wszystkich widzów na mniejsze podgrupy, to jasno zobaczymy, że seniorzy wpatrują się w szklany ekran prawie 3 razy dłużej niż najmłodsi. Czy więc możemy stwierdzić, że telewizja staje się powoli rozrywką dla starszych ludzi?

Kto i gdzie ogląda?

Zdecydowanie nie, a to dlatego, że zmienia się również sama definicja telewizji. Nie jest to już tylko odbiornik RTV, gdzie mogliśmy o określonych porach oglądać wybrane programy. Teraz telewizja przenosi się także do internetu i na urządzenia mobilne, czyli domeny ludzi młodych.

Ponad połowa respondentów badania ISQ twierdzi, że do oglądania telewizji używa laptopa (43%) i komputera (25%), ale także smartfona (20%) i tabletu (15%). Wówczas bardzo często telewizja traci jedną ze swoich znacznych cech – linearność, polegającą na wyświetlaniu programów i reklam w określonej kolejności. W sieci obejrzymy bowiem i Wiadomości i Mam talent zaraz po ich telewizyjnych premierach.

Co trzeci Polak ogląda także telewizję VoD, czyli filmy i seriale na życzenie. O prymat w naszym kraju walczą przede wszystkim:

  • VOD.pl, należący do Onetu,
  • Ipla, należąca do Cyfrowego Polsatu,
  • TVNPlayer.pl, należący do TVN-u,
  • Vod.tvp.pl, należący to Telewizji Polskiej.

VoD polski czy dla Polski?

Jednak wybór treści na każdej z platform jest mało satysfakcjonujący i aby przeciętny użytkownik mógł mieć przegląd całości tworzonego profesjonalnie wideo, to musiałby chyba płacić za całą czwórkę. Przewidywało się, że remedium na „całe zło” polskiego rynku VoD miał być Netfix, który szumnie wkroczył na nowe rynki na początku stycznia 2016 roku.

Czy rzeczywiście Amerykanie mogą u nas pozamiatać? Z takimi, serialowymi hitami jak Breaking Bad, Orange Is the New Black, Narcos czy Daredevil, a także filmami: Władca Pierścieni, Star Trek i Prawdziwe Męstwo ich oferta może się wydawać bardzo atrakcyjna. Niestety przy bliższym spojrzeniu okazuje się, że amerykańcy konsumenci otrzymują więcej za podobną cenę.

Polski widz lubi też polskie produkcje, co świetnie widać zwłaszcza w okresie świątecznym, kiedy główne stacje serwują nam setne powtórki Samych Swoich czy Jak rozpętałem II wojnę światową. Po drugie, aby opłacać Netflixa potrzebna jest karta, a z tej korzysta 63 proc. Polaków. Po trzecie, z internetu stacjonarnego korzysta u nas 9,5 mln osób, a dużo do życzenia pozostawiają kluczowe dla komfortu oglądania online prędkości internetu – tylko 2,32 proc. klientów ma łącze o przepustowości powyżej 100 Mb/s.

VOD2

Ostatnim argumentem jest duża popularność piractwa. Jak wynika z analiz BSA, Polacy w 2015 r. zapłacą co najmniej 4,4 mln zł kar za używanie piratów. Choć udział nielegalnego oprogramowania spadł u nas w ciągu 6 lat o 6 pkt. proc. do 51 proc., to wciąż 94 proc. Polaków poszukujących w Sieci filmów zdobywa je z nielegalnego źródła.

Wszystko to sprawia, że choć otworzenie się Netflixa na Polskę było szeroko komentowane, to raczej nie staniemy się języczkiem uwagi dla Amerykanów, co jasne pokazuje nawet brak przetłumaczonej strony głównej.

Pola nie oddaje jeszcze telewizja linearna, która w ostatnich latach przeszła rewolucję cyfrową. W ramach jej oferty można znaleźć 24 darmowe kanały telewizyjne. W przyszłym roku uruchomionych zostanie dodatkowo sześć – dwa uruchomi Telewizja Polska, a cztery komercyjni nadawcy (ZPR Media, Agora, Polska Izba Komunikacji Elektronicznej i Wirtualna Polska).

Obecnie z płatnej telewizji naziemnej korzysta dwa z trzech spośród 13,5 mln polskich gospodarstw domowych. Popularyzacja darmowych multiplexów, może sprawić, że część z nich przestawi się na rozwiązania darmowe. Na razie taką deklarację zgłosiło 9 proc. badanych przez MEC.

Z perspektywy czasu widać też, że sama ramówka telewizyjna przeszła ostatnio duże zmiany. Ogromną popularnością cieszą się paradokumenty i telenowele dokumentalne takie jak niegdyś Dlaczego Ja?, a dziś Szkoła i Słoiki.

Wpływu i poniekąd inspiracji dla ich twórców upatrywałbym na YouTube. Dzieła najpopularniejszych twórców YT i Okiła Khamidowa (m.in. Świat według Kiepskich, Trudne sprawy, Pamiętniki z wakacji) łączą naturalność i bezpośredniość. Oba formaty ogląda się najczęściej z przymrużeniem oka.

Sam YouTube staje się też coraz częściej alternatywą dla telewizji. Na ciekawy zabieg zdecydowało się zaś HBO, które premierowy odcinek swojego nowego serialu Pakt udostępniło na tej platformie za darmo.

Należący go HBO serwis VoD HBO GO jest zresztą świetnym przykładem tego jak obecnie konsumuje się wideo. Widz nie jest statyczny i dlatego seans może zacząć na jednym urządzeniu, dokończyć na drugim, a w międzyczasie angażować się jeszcze w dyskusje o serialu w social mediach.

Z ciekawą inicjatywą wystąpił choćby TVN, który dla swojego porannego pasma – Dzień dobry TVN wykorzystuje aplikację mobilną do angażowania ludzi na wielu ekranach.

Tak telewizja linearna i jak i na życzenie będą jeszcze długo współistnieć, a kluczowym motorem ich rozwoju staną się zapewne przenikające się multi – screening i second – screening.

 



Karol Kopańko

Dziennikarz działu naukowego Gazety Wyborczej i współpracownik Pulsu Biznesu, specjalizujący się w innowacjach i startupach. Bloger SpidersWeb, podróżniczy reportażysta i autor książki „Bitcoin. Złoto XXI wieku”.



Zapisz się do newslettera

Newsy z bloga, aktualności, najbliższe wydarzenia z branży

FreshMail.pl