FreshMail.pl

Social Media Doświadczeń

Autor / 16 października 2015

Media społecznościowe już dawno przestały kręcić się tylko wokół znajomych. Dziś służą odnajdywaniu informacji i szybkiemu przekazywaniu aktualizacji. Teraz zaczynają w nich rządzić doświadczenia co pokazuje sukces Snapchata, a także nowe funkcje Instagrama i Twittera.

W filmie Wolny strzelec (ang. Nightcrawler) Jake Gyllenhaal jeździ po Los Angeles z kamerą w poszukiwaniu najciekawszych, tragicznych historii dla kanału informacyjnego. Skrada się po mieszkaniach, w których doszło do zabójstw, a także podąża za policyjnymi pościgami. Czy Gyllenhaal z Silicon Valley miałby w ręku kamerę telewizyjną czy może smartfona z włączonym Periscope?

Periscope w 4 miesiące zrobiło to, co Facebookowi czy Twitterowi zajęło dwa lata, czyli przyciągnął do siebie 10 mln użytkowników. Dziennie oglądają oni wideo trwające w sumie aż 40 lat. Aplikacja wraz z konkurencyjnym Meerkatem zmieniają sposób w jaki dzielimy wydarzeniami na żywo. Obecnie wystarczy smartfon za kilkaset złotych i szybki internet, aby w sieci znalazł się streaming z konferencji, meczu czy spotkania z przyjaciółmi.

periscope-

Bijąca rekordy popularność obu narzędzi jasno pokazuje, że użytkownicy chcą być bliżej ważnych wydarzeń do czego dostosowują się najwięksi gracze społecznościowi – Twitter, Instagram i Snapchat.

Zacznijmy od Twittera, który do gry włączył się zapowiedzią Momentów. Dzięki nim za naciśnięciem jednego przycisku (piorunu na dolnym pasku ekranu mobilnego) użytkownicy przeniosą się do specjalnie przygotowanego hubu zbudowanego wokół konkretnego wydarzenia. Może to być np. start promu kosmicznego lub ważny mecz, które opisywały będą najbardziej angażujące tweety i vine’y, wybrane przez zespół Twittera lub jego partnerów.

Wśród nich wymienieni zostali m.in. BuzzFeed, Fox News, MLB, NASA, The New York Times, Getty Images, Mashable, The Washington Post, czy Vogue. Mamy więc rozkład całej branży rozrywkowej i naukowej. Tą opcją Twitter będzie chciał także przyciągnąć do siebie uwagę reklamodawców, aby w końcu zacząć przynosić zyski i zamknąć usta coraz głośniejszym krytykom z Wall Street. W przyszłości swoje własne Momenty będą mogły tworzyć także marki. Ich „Promoted Moments” także bazowałyby na USG (user generated content) i przez jeden dzień były dostępne dla wszystkich użytkowników.

Wprowadzenie Momentów to jednak nie tylko próba zdobycia dodatkowego źródła zysków, a przede wszystkim eksperyment mający na celu zwiększenie zaangażowania użytkowników. Z Twittera korzysta obecnie 330 mln użytkowników, czyli 5 razy mniej niż z Facebooka i o 70 mln mniej niż z Instagrama. Co więcej, jak na swoim blogu napisał Chris Sacca, inwestor z Silicon Valley, na Twitterze zarejestrował się miliard ludzi, którzy nie znaleźli tam niczego co by ich przyciągnęło do platformy. Ci, którzy zostali także nie są specjalnie aktywni. Wg GlobalWebIndex trzema najpopularniejszymi czynnościami są: przeczytanie newsów, zalogowanie się i poskakanie wzrokiem po wiadomościach (bez komentowania) i sprawdzenie trendów. W interakcje wchodzi co najwyżej 1/3 użytkowników.

unnamed-1

Momenty mogą zaś być szansą na zaangażowanie tych użytkowników, którzy na Twitterze nie są w stanie stworzyć sobie atrakcyjnego strumienia wiadomości. Posłużą one w odkrywaniu nowych, wartych obserwowania profili.

Instagram-Explore

Wspomniany wcześniej Instagram w czerwcu wprowadził podobną aktualizację zakładki Search and Explore, ale tylko na terenie Stanów Zjednoczonych. Obecnie pokazuje ona popularne tagi, a także polecane miejsca i wydarzenia.

Instagram-Explore-2
Łatwiejsze jest odkrywanie ciekawych profili, a także śledzenie konkretnych miejsc. Niestety nie wiadomo na razie kiedy w Polsce będziemy mogli skorzystać z tej funkcji. Ostatnim z trójki jest Snapchat, który funkcję Live Stories wprowadził już w czerwcu zeszłego roku. Prezentuje ona kilkuminutowy zapis najciekawszych, 10-sekundowych filmów lub zdjęć nagranych przez użytkowników w konkretnym miejscu, lub w czasie danego wydarzenia. 13 października wszyscy użytkownicy Snapchata mogli oglądać Kraków, a wcześniej były to m.in. nocne GP F1 w Singapurze czy finały Super Bowl.

StoriesScreen_HorizonalScroll-CampusStory1-560044402

Cały zapis jest przygotowywany przez administratorów, którzy z nadesłanych propozycji (tzw. snapów), wybierają te najciekawsze. Dotychczas jedną z najpopularniejszych „stories” była pielgrzymka muzułmanów do Mekki, która wygenerowała 40 mln unikalnych wyświetleń. Co łączy wymieniona trójkę? Każda z platform stawia bardzo mocno na promocję treści generowanych przez użytkowników, które poddaje skrupulatnej selekcji, aby szerokiej publiczności zaprezentować tylko te najbardziej interesujące. Tym samym użytkownicy mają więcej zachęt do dłuższego pozostawania w aplikacji. Dlatego platformy Social Media zmieniają się w Live Social Experience

Każda z przedstawionych funkcji skupia się wokół interesującego wydarzenia rozgrywającego się w dowolnym miejscu na kuli ziemskiej, które wyróżnione zostanie przez moderatorów. Jak pokazuje przykład Snapchata użytkowników angażują się w treści nawet jeśli w mediach społecznościowych mieliby oglądać kompletnie nieznajomych, zwykłych ludzi. Tzw. montaż crowdsourcingowy sprawia, że każdy może dołożyć swoja cegiełkę do relacji danego wydarzenia, co powoduje demokratyzację przekazu. Jest ona jednak bardzo pozorna, gdyż wciąż odbywa się w obecności Wielkiego Brata, który decyduje co i w jakiej kolejności zostanie nam podsunięte pod oczy. Na swój sposób można więc przekaz wymienionych platform porównać do tego, co serwuje nam telewizja. Np. w wiadomościach informacyjnych mamy prowadzącego, który wprowadza w sytuację, a następnie oglądamy przygotowany przez reportera materiał. O jego doborze tematyki decyduje zaś wydawca. W aplikacji zaś zarówno prowadzącym, jak reporterem jest użytkownik, a wydawcą administratorzy. Jak kiedyś skakaliśmy po kanałach w poszukiwaniu interesujących treści, tak teraz możemy zmieniać aplikacje, aby dostosować naturę przekazu do swoich potrzeb.

Rdzeń relacji pozostał jednak ten sam.



Karol Kopańko

Dziennikarz działu naukowego Gazety Wyborczej i współpracownik Pulsu Biznesu, specjalizujący się w innowacjach i startupach. Bloger SpidersWeb, podróżniczy reportażysta i autor książki „Bitcoin. Złoto XXI wieku”.



Zapisz się do newslettera

Newsy z bloga, aktualności, najbliższe wydarzenia z branży

FreshMail.pl