FreshMail.pl
twitter statystyki

Jak Twitter pomoże Ci podbić rynki zagraniczne

Autor / 01 kwietnia 2014

(powyżej: dystrybucja użytkowników Twittera na świecie)

Temat kiedy opłaca się publikować posty na Facebooku był wałkowany wielokrotnie, jest passe, nudny i oklepany. W tym kontekście chciałbym się skupić na Twitterze – obowiązkowym kanale komunikacji dla firm technologicznych, start-upów i marek próbujących się przebić na rynki zachodnie.

Pisałem ostatnio trochę o mediach społecznościowych (tutaj i tutaj), więc postanowiłem pójść za ciosem. Temat może być ciekawy dla sfotware house’ów, developerów i firm, które planują ekspansję poza granice naszego pięknego kraju. Kilka faktów spowodowało, że zacząłem intensywniej myśleć o tematyce zasięgów i doboru kanałów społecznościowych. Planując działania marketingowe i komunikację via social media trzeba wziąć pod uwagę, że:

  • na znaczeniu zyskują działania real-time marketingowe,
  • Facebook tnie zasięgi  i coraz ciężej z niego korzystać jako medium do efektywnej komunikacji (zwłaszcza w branży B2B),
  • w obecnej sytuacji, czas publikacji na Facebooku nie ma aż tak dużego znaczenia, bo kluczowe jest i tak promowanie postu,
  • Twitter daje możliwość obserwacji tematów, a nie tylko konkretnych kont,
  • Facebook na rynkach zachodnich jest postrzegany bardziej jako kanał prywatny, lifestyle’owy, niż merytoryczny,
  • długość życia wpisu na Twitterze jest stosunkowo krótka.

Twitter vs. Facebook

Co z tego wynika? A to, że chcąc budować rozpoznawalność, zasięg i pozycję w skali globalnej za pomocą mediów społecznościowych bardziej opłaca się działać na Twitterze, niż Facebooku (zobacz artykuł Natalii Hatalskiej: Spadający zasięg Facebooka- so what?). Jak robić to dobrze? Oczywiście nie da się nauczyć sprawnego działania w danym medium w 5 minut. Trzeba na własnej skórze przetestować zachowania użytkowników i wczuć się w specyfikę danego serwisu. Niemniej należy pamiętać o kilku podstawowych kwestiach.

Co napisać w wizytówce

W swojej wizytówce warto umieścić kilka informacji o swojej działalności (użyj do tego hashtagów i słów kluczowych najlepiej opisujących twoją działalność, lecz postaraj się, aby wyglądało to naturalnie) oraz linka do strony www. Załóżmy, że prowadzisz firmę tworzącą mobilne aplikacje użytkowe i biznesowe. Zamiast pisać, że firma jest najlepsza, najbardziej innowacyjna itd., postaw na merytorykę. Masz ograniczoną ilość znaków, więc napisz dwa zwięzłe zdania, w których pojawią się np. frazy SaaS, software i mobile. Nie muszę chyba dodawać, że wypadałoby, aby opis był po angielsku?

Mądrze korzystaj z hashtagów i obserwuj kluczowe tematy

Twitter pozwala osiągać niezłe zasięgi, ponieważ nie musisz gromadzić obserwatorów (followersów – odpowiedników fanów na Facebooku), aby docierać do ludzi z interesującymi ich treściami. Wystarczy, że użyjesz konkretnych tagów. Twitter pozwala wyszukiwać treści po hashtagach (na Facebooku istnieje taka możliwość, lecz jakoś nie przyjęło się to rozwiązanie wśród użytkowników), czyli konkretnych tematach. Co więcej, wyniki wyszukiwania dynamicznie się aktualizują. Zatem jeśli kogoś interesuje temat aplikacji mobilnych, to wpisuje w polu wyszukiwania #MobileApps i przez cały dzień może obserwować ten temat. Obserwatorzy pojawią się samoistnie, gdy będziesz regularnie wrzucać treści i linki otagowane w odpowiedni sposób.


Na Twitterze czas publikacji ma znaczenie

Jeśli chcesz zaistnieć zagranicą i prowadzisz firmę technologiczną, to na pewno zależy Ci na obecności na rynku amerykańskim. Pamiętaj, że między Polską i Stanami jest różnica różnica czasowa, a na Twitterze duże znacznie ma aktualność postów. Dlatego też lepiej jest zaplanować sobie w ciągu dnia parę tematów i już poza biurem, późnym popołudniem lub wieczorem, z przez aplikację mobilną je wrzucić. Ponadto warto śledzić, co się dzieje i nawet wieczorem (nie zachęcamy do pracoholizmu) napisać coś w kontekście bieżących newsów branżowych.

Rola ambasadora marki

Pamiętaj o ludzkiej twarzy swojego biznesu. Gdy przyjrzysz się wielu firmom technologicznym, które działają na Twitterze, to nieraz większy zasięg mają konta osób reprezentujących dany biznes, niż oficjalne konta marek. Jeśli chcesz budować swoją pozycję jako influencera w danej dziedzinie, to w swoim opisie podaj swoje stanowisko (founder, CEO … to musi odpowiednio brzmieć), link do strony lub profilu firmowego i swoje zdjęcie. Ponadto możesz podlinkować swoją wizytówkę w serwisie About.me – to naprawdę popularne rozwiązanie, choć stosunkowo mało znane w polskim internecie. Pisz nie tylko o swojej firmie. Nie zdobędziesz zaufania jeśli będziesz tylko repostował wpisy z profilu firmowego. Skup się na całym rynku, wydarzeniach istotnych dla branży i raz na jakiś czas przemycaj swoje treści.

Zobacz także, czego nie robić, bo możesz osiągnąć cel przeciwny do zamierzonego, czyli o twitterowej netykiecie: blog.hubspot.com/marketing/things-you-didnt-know-you-were-doing-wrong-on-twitter

Może pewnego dnia i w Polsce…

Trudno jest bez przeprowadzenia konkretnych testów pokazać, w jakim stopniu Twitter jest lepszy w tego typu działaniach od Facebooka. Niemniej obserwując strategie socialmediowe zachodnich marek jestem przekonany, że oparcie się na tym kanale komunikacji przy wchodzeniu na nowe rynki, to dobry wybór. Oczywiście mówię tu jedynie o jakimś wycinku całej strategii. Sam Twitter nie wystarczy, ale na pewno może stać się istotnym narzędziem w realizacji celów w skali globalnej. W Polsce jest to kanał wciąż lekceważony, lecz mam nadzieję, że to się będzie zmieniało. Nie w wyniku jakiejś mody, lecz po prostu efektywności tego narzędzia.

Zapraszam także do kontaktu i wymiany opinii na Twitterze. Moje konto to @szymonslowik, a kanał Marketingu Mobilnego znajdziecie tu: @MMobilny

ikona wpisu: beevolve.com



Szymon Słowik

Konsultant marketingowy skupiony na tematyce SEO/SEM i content marketingu. Z serwisem MarketingMobilny.pl związany od 2013 r. Wypowiada się głównie na tematy dotyczące marketingu w wyszukiwarkach i mediach społecznościowych.



Zapisz się do newslettera

Newsy z bloga, aktualności, najbliższe wydarzenia z branży

FreshMail.pl