Gdzie być, z kim rozmawiać? Czyli jak wybrać kanał social media

Autor / 25 lipca 2018

„Chcemy być obecni ze swoją marką na Facebooku, bo tam jest nasza konkurencja”. Gdybym dostawała 10 zł za każdym razem, gdy słyszę te słowa od klientów  byłabym dziś bardzo bogata. Czy obecność konkurencji powinna być jedyną determinantą wyboru kanału komunikacji dla firmy? Oczywiście, że nie! W tym tekście podpowiem jak wybrać kanał social media.

Tego jest za dużo

Współcześni marketerzy nie mają lekko – żyjemy w turbulentnym świecie, który zdominowały media społecznościowe. Platform i aplikacji jest dużo, a każda z nich co chwilę testuje lub wprowadza nowe funkcje, mające przyciągnąć nowych użytkowników i jeszcze bardziej przywiązać starych.

Częstym błędem marek, które dopiero startują z social media, jest tworzenie profili we wszystkich największych kanałach społecznościowych jednocześnie. Robią to opierając się o statystyki pokazujące, które media są w danym momencie popularne lub sugerują się obecnością w poszczególnych kanałach swojej konkurencji.

Statystyki nie kłamią, ale…

Gdybyśmy chcieli brać pod uwagę same statystyki, bardzo szybko okazałoby się, że w Polsce bezwzględnie trzeba postawić na YouTube, Facebooka i… Google + (Rys.1).

Rys. 1 Najpopularniejsze kanały social media w Polsce w III i IV kwartale 2017 roku (statista.com)

Co jednak w przypadku, gdy nie mamy mocy, ani kompetencji do tego, by systematycznie dzielić się contentem video i od dawna wiemy, że Google+ przypomina miasto duchów? Nie iść w tę stronę!

Zadaj sobie trzy pytania

By dokonać dobrego wyboru kanału komunikacji w social media należy zadać sobie trzy ogromnie ważne pytania:

  1. Czy jest tam moja grupa docelowa?
  2. Czy ten portal daje mi takie możliwości promocji (narzędzia natywne i płatne) jakich potrzebuję?
  3. Czy mam czas aby w sposób spójny i ciągły komunikować się w tym medium?

 

Jeżeli na wszystkie pytania padła twierdząca odpowiedź, można śmiało rozpocząć swoje socialowe działania. Oczywiście poparte uprzednio przygotowaną strategią.

Więcej niż jeden, mniej niż wszystkie

Nie należy jednak popadać ze skrajności w skrajność. Marka nie powinna uzależniać się tylko od jednego medium. Bardzo szybko może się okazać, że wybrany portal, nagle zmienia reguły gry, śrubuje algorytmy i zaczyna na nim dominować płatna forma promocji, na którą markę może nie być stać. Warto zawsze mieć w zanadrzu jakieś alternatywy i budować społeczności w więcej niż jednym kanale. Należy przy tym pamiętać , że nie liczy się liczba platform i aplikacji w których obecna jest marka, lecz ich jakość. Jeśli zatem zdecydujesz się na komunikację przez dwa lub trzy media społecznościowe, komunikuj w nich swoją markę w sposób systematyczny i angażujący.

Garść złotych rad na koniec

W komunikacji przez media społecznościowe niezwykle ważne jest, by pisać o tym, co odbiorcy chcą przeczytać – zamiast o tym, co marka chce zakomunikować. Nie może też zabraknąć języka korzyści i wyraźnego wezwania do działania (call to action – CTA) w przypadku postów o charakterze sprzedażowym. Warto przy tym pamiętać, że nawet najlepszy copywriting nie ma szansy się obronić, gdy warstwa wizualna będzie nijaka. W końcu XXI wiek jest wiekiem obrazu, który naprawdę wyraża więcej niż tysiąc słów.

Na sam koniec należy pamiętać o tym, że konsumenci kochają marki, które rozwijają się razem z nimi. Pomaga w tym trzymanie ręki na pulsie, sprawdzanie aktualnych trendów i rozwiązań. Dlatego przedstawiciele firm powinni śmiało zerknąć w stronę botów, sztucznej inteligencji i marketingu video (live streaming!), by nie przegapić swojej rynkowej szansy oraz śmiało rezygnować z obecności w tych kanałach, które przestały iść z duchem czasu i charakteryzują się dużym odpływem użytkowników.

Dagmara Pakulska – strateg online, królowa Twittera, a obecnie także trenerka z zakresu social media oraz autorka Niby-Prasówki na Facebooku

 

Sprawdź też jak komunikować się na Linkedinie:

Komunikacja biznesowa na Linkedin – jak to wykorzystać?



Redakcja MarketingMobilny.pl