FreshMail.pl
Malarz

Folie ochronne – jak chronić ekran telefonu

Autor / 29 stycznia 2015

Pierwsze folie ochronne pojawiły się na wyświetlaczach telefonów 10 lat temu. Większość ludzi kojarzyło je raczej z pilotem do TV owiniętym workiem foliowym, niż z zaawansowanym technicznie produktem. Nie ma w tym nic dziwnego, były to czasy dominacji prawie niezniszczalnych telefonów z monochromatycznymi wyświetlaczami. Trzeba było się postarać, by taki ekran przestał być czytelny.

Jako użytkownicy mieliśmy inne wymagania. Bo tak poważnie, kto dziś poddałby swój drogi smartfon takim ciężkim warunkom jakim musiały codziennie sprostać legendarne Nokie serii 6310 / 6310i? Zupełnie inaczej wyglądała konsumpcja treści na telefonach. Tak właściwie to jej nie było, telefon miał dzwonić, a bateria miała trzymać dwa tygodnie (co brzmi dziś jak niezła fantazja).

Wszystko zaczęło się zmieniać, gdy telefony zaczęły przejmować zadania zarezerwowane do tej pory dla komputerów. Każdy chciał mieć N95 i odbierać nią maile, czytać artykuły, przeglądać strony internetowe, a nawet odtwarzać filmy na ekranie o parametrach: 320 x 240 px, 154 ppi i 2,6 cala.

Zaczęło mieć znaczenie, ile pikseli i jaki rozmiar ma ekran. Okazało się, że wyświetlacz w telefonie kosztującym prawie 3000 zł1 może przestać być czytelny tylko przez rysy.

Niewiele później spopularyzowały się pierwsze telefony dotykowe: Samsungi Omnia i Avila. Okazało się, że poza chęcią ochrony wyświetlacza, dobrze by było np. ograniczyć ilość śladów po odciskach palców, jakie na nim zostają.

To spowodowało nagły wzrost ilości akcesoriów służących do ochrony ekranów. Oferta produktowa była jednak mało interesująca. Kupowaliśmy więc te wszystkie silikonowe etui, w których zbierał się piasek i jeszcze bardzie niszczył ekrany2. Podstawowym problemem nie było więc „czy”, ale:

Jak chronić ekrany telefonów

To pytanie zadajemy sobie do dziś. Dla producentów czasy stały się łatwiejsze, bo użytkownicy zadają pytania. Na przykład za pośrednictwem mediów społecznościowych. Można czytać, rozmawiać, pytać, inspirować i starać się stworzyć produkt idealny.

Użytkownicy natomiast mają ogromny wybór, co ma dobre strony, bo w mnogości produktów i marek każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego. Ale ma też skutki negatywne: jest tyle wiedzy i wypowiedzi innych, że sensowne ustalenie czegokolwiek oznacza wielogodzinne przewijanie for internetowych. I choć samych ofert sprzedaży jest bez liku (1000 stron w kategorii na znanym portalu aukcyjnym3) to wszystko należy rozpocząć od odpowiedzi na pytanie:

Czego ja właściwie chcę

Przy takim rozbudowaniu rynku, jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś już wyprodukował to czego szukasz. Mamy to szczęście, że niemal co czwarta folia ochronna oferowana na wspomnianym portalu aukcyjnym jest naszej produkcji (3mk.pl), co daje dane pozwalające opisać, jakie kwestie w wyborze ochrony wyświetlacza są najważniejsze. Na pytanie „czego ja właściwie chcę” odpowiada poniższy algorytm.

ochrona telefonu z 3mk.pl

Jak go czytać? Zróbmy to na przykładzie:

Wyobraźmy sobie, że posiadam Xperię Z2 i zależy mi na tym, by ochronić ją przed rysami, ale tak naprawdę najbardziej nie lubię, gdy cały przód telefonu pokryty jest nieestetycznymi odciskami palców. Według algorytmu najlepiej zatem żebym wybrał folię matową, która ten efekt zredukuje.

Gdybym miał telefon o wygiętym panelu np. Samsunga Galaxy S3 lub Lumię 625, to sytuacja byłaby trochę inna. Najwytrzymalsze materiały są dość sztywne, dlatego nie ma możliwości zaprojektowania i wyprodukowania z nich folii lub szkła, które pokrywałyby także zagięte powierzchnie. Mając taki telefon, muszę odpowiedzieć sobie na pytanie, czy zależy mi na tym, by chronić także zagięte boki? Jeśli tak to koniecznie muszę poszukać folii montowanej na wodę, z mocnym klejem. Jeśli natomiast wystarczy ochrona wystającej, płaskiej części ekranu zarysowania), to mogę szukać wśród wszystkich dostępnych produktów.

nokia Lumia 625 bez foliiNokia Lumia 625 z folią 3mk Solid

Nokia Lumia i widok na wygięty panel przedni bez folii (z lewej) oraz z folią (z prawej) /źródło: 3mk.pl/faq

Produkcja folii ochronnych to sztuka kompromisu, jedne właściwości uzyskuje się kosztem innych. Folie montowane na wodę, przylgną do zagiętych powierzchni, ale są droższe, a ich aplikacja jest dużo bardziej skomplikowana, mają także gorszą przejrzystość. Z kolei folie antyuderzeniowe chronią wyświetlacz nawet w ekstremalnych warunkach, ale są wyraźnie grubsze. Zaś najtwardsze szkła hartowane są tak sztywne, że będą się odklejać od każdego telefonu o choćby lekko wygiętym przednim panelu (np. wiele modeli z serii Lumia).

A jak nie chcę folii?

To nie szkodzi. Pewnie jesteś jednym z tych, którzy nie przejmują się rysami na ekranie, sprzęt ma działać i już. Też należałem do takich osób, tylko, że teraz bardziej doceniam dodatkowe właściwości folii/szkieł niż samą ochronę przez zarysowaniem. Ale może dlatego, że pracuję w firmie produkującej folie ochronne? Tak czy owak, warto spróbować, może znajdziesz w ofercie producentów folii i szkieł coś co Ci się spodoba?


1 http://www.pcworld.pl/news/110416/Nokia.N95.Navigator.6110.Nokia.330.w.koncu.oficjalnie.w.Polsce.html
BTW. Czy ktoś pamięta ile za to można było w 2008 roku kupić litrów benzyny ?

Sam miałem mniej więcej taki:

http://kris-taxi.kylos.pl/zdjecia/silikony/silikony%20nexxt/cpak310nexxt.JPG

http://allegro.pl/akcesoria-gsm-folie-ochronne-na-lcd-10532?ref=simplified-category-tree

Artykuł przygotowali wspólnie Michał Kowalik i Paulina Kruszakin.



Michał Kowalik

Odpowiada za komunikację marki 3mk folie ochronne. Jest wyznawcą jakościowej zasady: "zróbmy to lepiej niż inni". Nie wyobraża sobie tworzenia produktów bez obecności ich użytkowników w procesie. Nie zna określenia nie "da się" i ma głęboką wiarę, że problemy należy szybko rozwiązywać, a nie zastanawiać się nad ich naturą.



Zapisz się do newslettera

Newsy z bloga, aktualności, najbliższe wydarzenia z branży

FreshMail.pl